Dowcip dodany przez: w kategorii Baca FavoriteLoadingDodaj do listy ulubionych

  • Facebook
  • Twitter
  • Google
  • Wykop
  • Gwar
  • email
  • RSS
  • PDF

Siedzi baca przed chatką. Przed bacą kloc drewna i kupka wiórków. Przechodzi turysta i pyta:
- Baco! Co tam strugacie?
- Ano, cółenko sobie strugom.
Turysta poszedł. Następnego dnia rano przechodzi tamtędy i widzi bacę. Baca siedzi przed klockiem drewna i go struga. Przed bacą górka wiórów. Turysta pyta:
- Baco! Co tam strugacie?
- Ano, stylisko do łopaty sobie strugom.
Następnego dnia: Baca siedzi przed chatką, w rękach trzyma drewienko, przed nim kupa wiórów. Ten sam turysta pyta:
- Baco! Co teraz strugacie?
- Jak nic nie spiepse, to wykałacke…

VN:F [1.9.10_1130]
Rating: 8.0/10 (9 votes cast)
, 8.0 out of 10 based on 9 ratings 


Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

*